Witaj, obecny, przyszły lub były, pasjonacie lub antagonisto motoryzacji!

Skoro tu trafiasz, to znaczy, że jest Ci ona w jakiś sposób bliska.

W moim blogu przeczytasz o tym, co przyciąga do niej mnie…

Od lat pracuję jako dziennikarz motoryzacyjny.
Do niedawna moje teksty ukazywały się głównie na papierze.

Postanowiłem jednak wykorzystać nową formę wyrazu
i kontaktu z czytelnikiem, jaką daje blog.

Tutaj jestem nieoficjalny, niepoprawny, nieograniczony.

I takie też będą auta, które opisuję na blogu: intrygujące i zmienne.

Takie, jak wrażenia, które towarzyszą mi, gdy je prowadzę – codziennie inne!

Zapraszam do przygody ze światem, który przy dzisiejszym poziomie technologii
wydaje się nieskończoną głębią tematów, o których można dyskutować.
Światem motoryzacji. By o nim mówić i jak najpełniej cieszyć się jego bogactwem,
warto dostrzec niuanse. Wyłowić detale. Uchwycić emocje.

To właśnie jest moje zadanie!

Michał Krasnodębski